Wróciłbys do swojej szkolnej miłosci?

"Miłość sprzed lat

Mają rodziny, dzieci. Pewnego dnia logują się na naszą-klasę lub inny portal społecznościowy i zaczyna się... Odnajdują profile swoich miłości sprzed lat i nie zważając na swoich aktualnych partnerów, rzucają się w wir flirtów i romansów. Dlaczego tak wielu ludzi, mając ustabilizowane życie daje się ponieść namiętnościom przeżywanym na serwisach społecznościowych?"





Jak to się dzieje, że za sprawą kilku kliknięć myszką możemy totalnie odmienić swoje życie, zniszczyć małżeństwo i rozbić rodzinę? Czy to wina serwisów społecznościowych czy po prostu psychiki człowieka. 
Co kojarzy nam się z miłością ze szkolnych czasów? Na pewno błogie poczucie spokoju - nie było żadnych poważnych obowiązków, większych problemów, rachunków do zapłacenia i czasu biegnącego w szaleńczym tempie. 


Było tylko zakochanie, dwoje ludzi wpatrzonych w siebie niezależnie od miejsca, sytuacji. I to najważniejsze co dla nich było to tylko być razem. 
Czy łatwo potem powtórzyć takie zakochanie, takie beztroskie uczucie szczęścia tylko dlatego, że jest przy nas kochana osoba? 


Po latach, po studiach pojawiają się poważniejsze tematy - kariera, pieniądze, utrzymanie rodziny, dzieci. Przy takich obowiązkach uczucia ostygają, miłość może już nie wydawać się taka szalona i piękna jak kiedyś. 
I wtedy logujemy się na NK lub inny portal, odnajdujemy swoją szkolną drugą połówkę i zaczynają odżywać wspomnienia. Odradza się w nas nie miłość, lecz wspomnienie spokoju, bezpieczeństwa, beztroskiego zakochania bez problemów. 


Niestety takie historie miały miejsce nawet i wtedy, gdy jeszcze serwisów społecznościowych nie było. Przypadkowe spotkanie po latach albo zjazd klasowy, a na nim ONA lub ON. Teraz sprawa jest o wiele łatwiejsza - znaleźć swoją dawną miłość nie jest trudno, można nawet obejrzeć zdjęcia by upewnić się co zostało z dawnego uroku ukochanej. 
Pytanie tylko czy warto ryzykować zbudowanych na trwałych podstawach związek dla zafascynowania przeszłością? 

dodajdo.com

6 komentarze:

nie-bieska pisze...

nie warto. właśnie napisałam też o tym. :-)

Małgorzata pisze...

właśnie mnie to spotkało. 15 lat po ślubie i niedawno odnalazł mnie mój ukochany sprzed ponad 20 lat. Wszystko ożyło. Znowu zaczęliśmy do siebie pisać. Te listy to jest silniejsze ode mnie

nineczkaN pisze...

Mnie też to ostatnio spotkało tylko w drugą stronę. Mojego męża odnalazła po 18 latach jakaś dawna miłość. Jak później czytałam ich listy to mi się w głowie nie mieściło, że można pisać takie farmazony i w kilku słowach przekreślić 16 lat małżeństwa. Teraz mąż już wyzdrowiał z tej głupoty i sam się zastanawia jak mógł to zrobić.

Anonimowy pisze...

No cóż, właśnie zaczynam nowe zycie z moją Miłością sprzed wielu, wielu lat. Wygląda to wszystko dużo lepiej, niż wtedy, gdy byliśmy licealistami/studentami. Dojrzeliśmy, temperamenty złagodniały - teraz potrafimy być radośnie ze sobą (także z prozą życia) - inaczej, niż kiedyś. Fajnie :-).

Anonimowy pisze...

Mąż wyzdrowiał z głupoty ,a Ty !!!???

Anonimowy pisze...

To nie NK powoduje tego typu sytuacje tylko pewne problemy , braki czegos w zwiazkach.Gdyby wszystko w danym związku bylo OK to nie rozgladano by sie za kimś innym......Ola75r

Copyright © 2008 - Szelest Stron - is proudly powered by Blogger
Blogger Template