Co znaczy w obliczu najważniejszego uczucia najdroższy prezent, najbardziej wykwintna kolacja w eleganckiej restauracji i co jeśli staje się to tylko sposobem do kupienia sobie miłości?
Jak rzadko w słowach młodych kobiet możemy usłyszeć jak wspaniałym ich wybranek jest przyjacielem, pasjonatą, rozmówcą, jak ciekawym człowiekiem. Jak często natomiast słyszymy o jego zarobkach, drogich prezentach, ekskluzywnych wyjazdach. Czy rzeczywiście tak niska jest cena miłości, że wystarczy kilka banknotów, by ją zyskać.
Co więcej, nikt już nawet nie pyta kim jest człowiek, z którym chcemy spędzić życie. Może tylko z punktu widzenia jakie stanowisko zajmuje i ile może na nim zarobić. Spróbujmy jednak opowiedzieć im, o tym co nas urzekło w tej osobie, zbyt dużego zainteresowania nie wywołamy.Chyba, że dodamy do tej opowieści serię wyjazdów, bukietów kwiatów, flakoników perfum przez ukochanego kupionych.
Gdyby zapytać, kim jest osoba będąca w ich sercu, poznamy szczegóły jego pracy. Być może zarobków. Jak przecież zdecydować się na życie z kimś, kto nam nic nie zapewni w tym życiu. Czasem może nawet lepiej wybrać nie sercem, a rozsądkiem. Czy nie tak większość teraz myśli?
Czy aż tak bardzo skomercjalizował się świat, że skomercjalizowaliśmy również i miłość. Fascynację mylimy z radością z otrzymywanych prezentów, miłość z dążeniem do wysokiego stadardu życia. Łatwiej przecież zakochać się w kimś, kto nam to wszystko zapewni.
Być może w naszych czasach już tylko księżniczka Fiona potrafi zakochać się we wnętrzu swojego Shreka, tak jak to tylko w bajkach bywa.

dodajdo.com

2 komentarze:

Mirrow pisze...

Taki wyświechtany temat pokazany w bardzo pospolity i tradycyjny sposób. Na szczęście krótki, bo zazwyczaj ludzie rozwodzą się nad tym i rozwodzą nic nie wnosząc. A tutaj przynajmniej krótko i zwięźle. Ogólnie średni tekst, ale leszy niż w wielu miejskich gazetach ;) :)

Pozdrawiam :)

--- pisze...

Bardzo dobry tekst.

Copyright © 2008 - Szelest Stron - is proudly powered by Blogger
Blogger Template